piątek, 26 września 2014

Niedawno...



 Heeej:) Zestaw z zeszłego tygodnia,kiedy było tak ciepło,że można było tak śmigać. Miłego weekendu:***

                                     spodnie, t-shirt- Reserved,torebka- H&M, buty- nn






piątek, 19 września 2014

Pastelove


                                Hello,hello:)W końcu zebrałam się do kupy i jest post:)






           
                              Spódnica- sh,koszula- Reserved, buty- Deezee, koperta- Atmosphere

czwartek, 7 sierpnia 2014

Summertime..










                                       
                                                           Tunika,torebka- H&M
                                                           Koturny- CCC

piątek, 1 sierpnia 2014

Seriously???



Heeeej:)Witajcie po dłuższej przerwie:)Powód mojej nieobecności jest prozaiczny-nie chciało mi się;)Jakoś nie mogłam się zabrać za fotki, a nawet jak już jakieś zrobiłam,to zabrakło mi ochoty na wrzucenie ich tutaj. Lenistwo totalne;) A czasu niby dużo,bo właśnie dobiega końca mój dwutygodniowy urlop....buuuuuuuuuuu!!! Wczoraj prawie mi się udało popełnić posta,ale wypiłam za dużo "kompociku" domowej roboty...A w związku z tym,ze mój "kompocik" składa się z wody gazowanej,lodu,cukru trzcinowego,limonek ,mięty i ...rumu, jakoś tak zrobiłam się senna po trzeciej szklaneczce...:D To zdecydowanie mój ulubiony kompot,nazywany tak z racji tego,że zawsze robimy w dużym dzbanku;)
Ale jestem,jestem,czas spiąć poślady i do roboty!;) Sukienka to pamiątka z wakacji..cóż..mogłam nazbierać muszelek,ale usłyszałam jakieś dziwne głosy,które kazały mi ja kupić..hmm..może przedawkowałam jod...?;)












 Sukienka- Cropp,buty- nn, torebka -H&M


ps.Ten utwór prześladuje mnie ostatnio jak jakiś stalker;)

wtorek, 15 lipca 2014

Szara maxi


       




                                                  Sukienka,top,torebka- H&M
                                                    Koturny- Top Secret





                      

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Ogrodniczki



Hej,hej! Myślę,że ogrodniczki mają tyle samo zwolenników, jak i przeciwników. Ja byłam gdzieś po środku,niby ok,ale jakoś tak żeby sama nosić...hmmm...Do momentu, kiedy je przymierzyłam;) Czuję się w nich fantastycznie,są cudownie luźne(specjalnie kupiłam o rozmiar większe),a po odpięciu szelek zostają fajne boyfriendy.









                                                                  Ogrodniczki- House
                                                                     Top- NY
                                                                     Buty- DeeZee
                                                                 Koperta- Atmosphere